wtorek, 20 grudnia 2011

Im słabsza jestem, tym silniejszą udaję.

Cześć. Jestem i dziś. Zapewne nie będzie nic nadzwyczajnego, ale pewnie oczekujecie czegoś nowego.
Chciałam jutro iść do szkoły, ale mama mi nie pozwoliła. Chciałam być z Wami na Wigilii klasowej, no ale chyba jednak nie da rady... Była dziś u mnie Charzunka. Nie ma mnie kilka dni w szkole, a jak wiele się wydarzyło. Chyba tego wszystkiego nie nadrobię;/ Właśnie. Muszę nadrobić od kogoś lekcje...Później. Jak stan zdrowia się unormuje. Kawa postawiła mnie na nogi. Swoją drogą nie lubię kawy... Oo kurde. Znalazłam na wrzucie swoje stare nagrania.. sprzed 17-18 miesięcy. Ostro. No chyba widać postęp.  Postaram się nagrać jeszcze coś przed świętami na yt, ale nie obiecuje. No i znów boli mnie głowa...;/ A chwila spokoju była... Miałam napisać, że fajny sen miałam. Był on w 3 fazach. w pierwszej byli praktycznie wszyscy moi najbliżsi znajomi, w 2 rodzina, ale 3 była najlepsza. Dość pokręcony był ten sen, ale taki nawet dość miły. Poza tym to zagadałam się z Kamilem i przerwałam pisanie;/ I miło dziś było usłyszeć wiele dobrych opinii na temat mojego śpiewu. Bardzo dziękuję Oli za miłe słowa. I nie dam Ci namiarów na mojego dilera! ;)  Dziś trochę sprzątałam, ale później głowa mnie złapała i nie dałam dalej rady.Tak się zastanawiam nad tym moim blogiem. Skąd się wzięło tylu czytających? Ehh... Znów mnie duszności ogarnęły;/ Dupa z tym wszystkim, Dosyć mam tego stanu. Chcę do szkoły!
...
3 prostownica? Nie, dzięki. Szczególnie, ze ja tak często te włosy prostuję... I poważny wybór przede mną. Nie wiem co zrobić. Musze się zastanowić.
Dziękuję wszystkim, którzy polubili moje nagranie. To dla mnie dość ważne. Dziękuję Kamilowi za uwagę i wgl. Wróblowi, że mnie wspiera, Oli, bo mi poprawia humor, Alicji, bo bacznie czyta i Elce, bo myśli jak ja. Aha i Wojtkowi. Mimo tego, że wyładowujesz na mnie swoją złość to i tak dziękuję za wszystko.
Powrót do wakacji?
Jakie plany na Sylwestra? Sama nie wiem co zrobić. Poczekamy zobaczymy. Może wyjdzie tak, ze prześpię, aby zabić ból. Nie wiem. I zaproszenie na studniówkę? Eee. Tak nie bardzo... Nie tym razem. Wybacz. Czytam bloga M. i widzę jak się pogrąża. Masakra jakaś. I wiem, że mogę wszystko. Wszystko co zechcę jestem w stanie zrobić.Jestem tu i nie odejdę. Mimo wszystkich fałszywych twarzy.

http://ising.pl/nagranie/3oegrr0ftq,Varius_Manx-Hej_ludzie_ida_swieta    <--- link do nagrania jeśli ktoś nie słyszał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz