To co powyżej to nie pamiętam z kiedy, ale kiedyś zaczęłam i nie skończyłam, bo coś mi wypadło, więc niech zostanie. Fakt faktem trochę rzadko tutaj bywam. Znaczy jestem tutaj praktycznie codziennie, ale jakoś na pisanie mi się nie zbiera. Jakoś tak w sumie czasu nie było. Także może opowiem co się działo. Ferie się niestety już skończyły. Pierwszy tydzień spędziłam dość leniwie. Praktycznie cały czas z dziewczynami. No i dzięki dziewczyny za pizze. Drugi tydzień był bardziej atrakcyjny. Miałam chyba najlepsze zakończenie ferii i z drugiej strony najsmutniejsze pod słońcem, ale jakoś damy radę. Ogólnie ferie uważam za jak najbardziej udane tylko właśnie szkoda, że się skończyły. Co poza tym? Zajebisty plan mam na poniedziałek. Po prostu poezja. Chyba to będzie najlepszy dzień tygodnia. Ogólnie jest cholernie zimno i nie powinniśmy już chodzić do szkoły no! I jeszcze okna w klasach otwierają ... super-.-
Dziś odwiedziłam jeszcze Raciąż w drodze do domu. Hahaha, nie mogłam z tego alarmu! Hahaha. Opętane auto! xd No i dziś się biorę za matmę... Wiem, szok, no ale biorę się za to. Hmmm... Wie ktoś może co z polaka? Bo ja jej jakoś nie ogarnęłam;/ i dziś ładne ocenki wpadły, aż miło. Także ja się biorę za lekcje a później chyba dłuuższa kąpiel. Mam straszną ochotę na odprężenie. oo Kurde. ale mnie Kropka wystraszyła... O jej.... Chyba będzie miała zakaz wchodzenia do mojego pokoju xd Postaram się już pisać systematycznie, więc zwijam się. Pa mordki:)
"Wiem, że mamy w sobie tyle siły, że się nie
poddamy nigdy. "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz