 |
| Jeszcze ze Chrztu Majki. |
Cześc wszystkim. Jeeej. Dawno mnie nie było, wiem i przepraszam. Niestety, ale nie byłamw stanie pozbierać jakichkolwiek mysli. To może od początku. W piątek mnie już ładnie wzięło no i leżę sobie w łóżeczku. W sobotę dyskoteka jak najbardziej udana. Mimo to, że 2 osoby nas wystawiły to było genialnie. Jest sporo zdjęć, ale nie chce mi się ich teraz przeglądać, żeby je wstawiać, także będzie pewnie jakieś stare zdjęcie dziś. Walentynki mam w sumie udane. Ogólnie układa się u mnie dobrze , aby było lepiej. Nie wiem kiedy wrócę do szkoły, bo gorączka nadal trzyma, co jest bardzo dziwne, no ale. Szykuje się chyba w najbliższym czasie pewien zakup. I chyba szybko się on dokona. Mam też plany na jeszcze jeden sprzęt, ale to bliżej wakacji już. Kurdee, marzę, żeby nasze plany na wakacje wypaliły. Mam nadzieję, że wszystko będzie po naszej myśli. I mam nadzieję, że nie będzie "psikusa", bo trochę za wcześnie jeszcze:) Już odłożyłam pieniążki, żeby mieć idealne zdjęcia:) Poza tym to genialnie z Charzunką nabijamy się z człowieków. Jesteśmy perfidne. I zaskoczyło mnie, że jednak się z Nami wybiera. Kurde, trochę się źle czuję. Gorąco... Aaa przepraszam Edytko za niedostarczenie tego co obiecałam, ale sama wiesz...Chora jestem i nie mam możliwości:( Wynagrodzę Ci jak do mnie przyjedziesz. A ja się strasznie najarałam na Show Must Go On. Kurna, gdybym tylko miała dobry mikrofon. I wiem ... takich artystów się nie coveruje, ale nie mogę się oprzeć...:( Hmm... Co tam jeszcze? Nie wiem... Jakoś tak nie wiem co powiedzieć... Brakuje mi jakiegoś nowego nagrania. Z chęcią bym coś nagrała, ale sama nie wiem co...;/ Dobra zwijam się chyba już. Może jutro Was odwiedzę, jak bedę w stanie myśleć i coś bardziej opisze. Dawno nie komentowałam żadnych zachowań a są pewne które zdjazyły mnie zirytywaoć także mam nadzieję , że do jutra. Cześć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz