środa, 21 września 2011

Klasowe ognisko.

No właśnie... ognisko klasowe... ogólnie ciekawie brzmi no ale cóż z  tego wyjdzie to nie wiem do końca. Przykro mi było, że zorganizowałyście to tak, żeby nie zaprosić kilku osób... Hmm... Jak dla mnie to dość głupi pomysł. Skoro ognisko klasowe no to chyba chodzi głównie o to, żeby były osoby z klasy tak?:) Tak wiec ja obstaje przy tym, żeby nie stwarzać jakichś grup społecznych w klasie i zaprosić wszystkich;) Fakt faktem nie wszyscy są jakoś specjalnie rozrywkowi, ale wiadomo? Może cicha woda brzegi rwie;) I pomysł z tymi "osobami towarzyszącymi"... Hmm... Chciałabym iść z Rafałem, ale nie wiem czy wyzdrowieje...;/ 


Dokończe później.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz